Szykują się duże zmiany w zasadach Budżetu Obywatelskiego. Wiadomo już na pewno, że pula środków zwiększona zostanie do 10 mln złotych oraz to, że w głosowaniu będziemy wybierać także projekty miejskie. Kolejne zmiany są w przygotowaniu, a te zależeć będą także od mieszkańców.

W Pracowni Laboratorium Innowacji Społecznych PPNT odbyło się spotkanie, podczas którego gdynianie wyrazili wiele pomysłów na to, jak usprawnić zasady kolejnej edycji BO. Wszystkie sugestie są już analizowane, a część z nich może zostać uwzględniona w regulaminie Budżetu Obywatelskiego 2019.

Budżet Obywatelski to coroczne konsultacje, w ramach których gdynianie podejmują decyzje, na co przeznaczyć część pieniędzy z budżetu miasta. To mieszkańcy przygotowują i zgłaszają projekty poddawane pod głosowanie sąsiadów, a które to mają sprawić, że w okolicy będzie ładniej, bezpieczniej, wygodniej lub po prostu ciekawiej. Pierwsza edycja BO odbyła się w 2014 roku i od tamtej pory, w porozumieniu z mieszkańcami, wprowadzane są mniejsze lub większe zmiany organizacyjne po każdej kolejnej edycji. Tak będzie również i teraz.

Usprawnić gdyński Budżet Obywatelski

– Po każdej edycji Budżetu Obywatelskiego od głosujących i wnioskodawców zbieramy sugestie zmian po to, by ulepszać to narzędzie. Wiele propozycji wartych rozważenia pojawiło się już podczas tegorocznej ewaluacji ostatniej edycji BO, w której udział wzięli mieszkańcy. Kolejne propozycje wypracowaliśmy także w ramach Rady ds. Budżetu Obywatelskiego, działającej przy prezydencie Gdyni. Wreszcie wprowadzenia ważnych zmian w regulaminie BO wymagają nowe zapisy w ustawie o samorządzie gminnym. Stąd, choć byliśmy gotowi wprowadzić fundamentalne zmiany w Budżecie Obywatelskim już w zeszłym roku, zdecydowaliśmy zaczekać. Dzięki temu mogliśmy zebrać wszystkie spostrzeżenia z ostatniej edycji i wspólnie z mieszkańcami wypracować nowe rozwiązania – mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.

Wśród postulatów w ewaluacji przeprowadzonej z mieszkańcami było m.in. powiększenie puli środków BO, wprowadzenie projektów ogólnomiejskich, poszerzenie kategorii zgłaszanych projektów oraz uproszczenie procedury składania wniosków. Już teraz wiadomo, że pierwsze dwa postulaty zostaną wprowadzone na pewno. Pula środków BO zostanie zwiększona do 10 milionów złotych. W przyszłym roku wybierać będziemy również projekty miejskie.

Następnie swoje propozycje zmian przygotowali członkowie Rady ds. Budżetu Obywatelskiego. Zaproponowali między innymi podział puli środków: 8,5 mln złotych na projekty dzielnicowe (w tym na projekty inwestycyjne oraz tzw. małe, do 10% puli środków dzielnicy) oraz 1,5 mln złotych na projekty miejskie. Kolejnym pomysłem jest to, by projekty miejskie tworzone były grupowo, podczas trzech warsztatów, w których aktywny udział mieliby brać także urzędnicy. Dzięki temu mieszkańcy wiedzieliby szybciej, jakie inicjatywy są możliwe do realizacji, a które elementy wymagałyby ewentualnych zmian.

Rada ds. Budżetu Obywatelskiego zaproponowała również większe zróżnicowanie projektów, czyli – obok inwestycji i remontów – możliwość zgłaszania w BO działań miękkich, w tym wydarzeń kulturalnych i kampanii społecznych. Co ważne, takie poszerzenie formuły BO oznaczałoby zasadniczą zmianę w dotychczasowym głosowaniu na projekty Przyjaznej Dzielnicy. Mieszkańcy nie tylko wybieraliby projekty zgłaszane przez rady dzielnic, ale mogliby sami zgłaszać swoje pomysły do głosowania.

– Propozycji zmian jest dużo, jednak wciąż wiele pytań jest otwartych. Między innymi to, czym powinny różnić się projekty dzielnicowe od miejskich? Jakie projekty powinny znaleźć się w katalogu BO ponad to, co już jest? Dlatego po zaprezentowaniu mieszkańcom wszystkich tych propozycji zmian, zaprosiliśmy ich do pracy w trzech grupach, w których wypracowywaliśmy odpowiedzi na między innymi te pytania – mówi Ewa Stokłuska z Laboratorium Innowacji Społecznych, koordynującego gdyński Budżetu Obywatelskiego.

Mnóstwo pomysłów mieszkańców

Spotkanie z mieszkańcami w sprawie zmian w Budżecie Obywatelskim 2019 odbyło się w środę, 6 listopada w Pracowni LIS. Udział wzięło 49 mieszkańców z różnych części miasta. Uczestnicy rozmawiali w grupach o tym, czy potrzebne są zmiany w zakresie projektów BO, a także o typach projektów i podziale środków na różne pule oraz o możliwych mechanizmach pracy nad projektami miejskimi. Każda dyskusja była moderowana przez przedstawicieli działu Diagnoz i Partycypacji Laboratorium Innowacji Społecznych, a wnioski były prezentowane i omawiane na forum.

Uczestnicy pierwszej grupy, skoncentrowanej na zakresie projektów, w  większości poparli wprowadzenie tzw. miękkich inicjatyw do katalogu projektów Budżetu Obywatelskiego. Część z osób miała jednak wątpliwości dotyczące tego, czy wydarzenia kulturalne i warsztaty tematyczne będą w stanie się przebić w głosowaniu ponad projekty inwestycyjne lub remontowe w dzielnicach. Mieszkańcy rozważali więc wyodrębnienie z dzielnicowych środków BO specjalną pulę przeznaczoną na działania miękkie.

– Problem w tym, że mielibyśmy w ten sposób aż cztery kategorie projektów: w dzielnicach małe i duże oraz dotyczące działań miękkich, a do tego jeszcze projekty miejskie. To za dużo, proces głosowania znacznie się utrudni – mówił jeden z mieszkańców. – To ważny temat, nad którym z pewnością będziemy się jeszcze zastanawiać – mówił Borys Martela z LIS.

Mieszkańcy zastanawiali  się także nad nowymi grupami projektów, które mogłyby uzupełnić katalog inicjatyw możliwych do zgłoszenia w ramach BO. Wśród propozycji były m.in. festyny, imprezy, zajęcia sportowe, integrujące mieszkańców, a także programy z zakresu profilaktyki zdrowia. Uczestnicy dyskusji zgodnie przyznali, że tego typu projekty powinny być tym samym skierowane do szerokiej grupy odbiorców. Zgłoszony został także postulat o wydłużenie czasu składania wniosków przez pomysłodawców.

Druga grupa, której tematami przewodnimi były typy projektów i podział środków na pule, również miała wiele pomysłów na zmiany w najbliższej edycji BO. Uczestnicy proponowali m.in. by współczynnik, według którego rozdzielane są środki z puli między dzielnice, mocniej opierał się na liczbie mieszkańców danego obszaru. Dziś bowiem jest tak samo istotna jak powierzchnia dzielnicy.

Mieszkańcy w tej grupie próbowali zdefiniować pojęcie „ogólnomiejskości”. Część przekonywała, że decydować o tym mogłaby liczba mieszkańców dzielnic, do których skierowany jest dany projekt. Uczestnicy dyskusji mieli jednak wątpliwości, czy w takie kryteria mogłyby wpasować się duże projekty inwestycyjne realizowane w ściśle określonej lokalizacji, np. lodowisko. Zaproponowano więc, by tego rodzaju projekty były zgłaszane bez określenia dokładnego miejsca. Dopiero po wyborze danego projektu urzędnicy mogliby rozważać, gdzie taki projekt jest możliwy do realizacji. – Takie rozwiązanie jest jednak najprawdopodobniej niemożliwe w świetle nowej ustawy – mówiła Ewa Stokłuska z LIS.

Mieszkańcy w tej grupie rozmawiali także o tym, ile środków powinno zostać przeznaczone na projekty miejskie i dzielnicowe. Część wskazywała, że za 1,5 mln złotych może nie wystarczyć na realizację projektu ogólnomiejskiego. Inni przekonywali, że podwyższenie puli miejskich projektów BO nie powinno odbywać się kosztem projektów dzielnicowych.

Trzecia grupa rozmawiała o tym, w jaki sposób mogłyby być zgłaszane projekty miejskie. Mieszkańcy na wstępie zgodzili się, że w tej kwestii wiele zależeć będzie od zdefiniowania tego, czym charakteryzować się będą tego rodzaju inicjatywy. Niemniej pierwszym z pomysłów było to, by mieszkańcy definiowali zarys i cele działania, np. „więcej drzew w Gdyni”, a następnie te trafiałby by na warsztat. Efektem spotkań byłoby wypracowanie docelowego projektu. Udział w spotkaniach mieliby brać także urzędnicy, którzy byliby zobowiązani do wcześniejszego rozeznania się, czy taki projekt jest możliwy do realizacji.

– To rozwiązanie niesie kilka pytań. Jak bardzo ogólny miałby być pomysł, który miałby być skierowany na warsztat? Czy nie narażamy się na to, że inicjatywa tworzenia projektów ostatecznie spadnie na urzędników? – pytał jeden z mieszkańców.

Nowy regulamin w najbliższych miesiącach

Wiele kolejnych pomysłów na zmiany padło także na forum. Wśród nich m.in. to, by wzmocnić miejskie działania edukacyjno-promocyjne wokół Budżetu Obywatelskiego i ogólnie poszerzyć kampanię promocyjną, a także o to, by projekty niewybrane w głosowaniu mieszkańców były obligatoryjnie realizowane przez Rady Dzielnic.

Wszystkie sugestie i pomysły mieszkańców są analizowane przez Laboratorium Innowacji Społecznych i Radę ds. Budżetu Obywatelskiego pod kątem możliwości wprowadzenia do regulaminu BO, który będzie uchwalany przez Radę Miasta na jednej z najbliższych sesji.

 

powrót